Liczba postów: 16
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sty 2021
Reputacja:
0
21-01-2021, 23:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2021, 23:22 przez Hlenny.)
(21-01-2021, 22:51)skrzat100 napisał(a): (21-01-2021, 20:00)Hlenny napisał(a): (21-01-2021, 18:35)Iris napisał(a): (21-01-2021, 16:17)Hlenny napisał(a): Bylam u neurologa, przeprowadzil badanie neurologiczne i nie stwierdzil nic niepokojacego.
Jednakze przepisal mi rezonans i specjalistyczne badania krwi dla pewnosci i zebym sie mogla przede wszytkim uspkoic.
Zapomnialam zapytac neurologa czy objawy SM ustepuja lub sie zmniszaja po Xanaxie (lek o działaniu uspokajającym, przeciwlękowym)
Moj lekarze przepsal mi to lekarstwo gdyz jestem zbyt zestresowana. Zauwalazylam, ze po jego zazyciu symptomy sie zmniejszaja. Pomyslalam sobie ze w takime razie moze moje obajwy sa zwiazane ze stresem, a nie SM ? xanax nie redukowalby chyba skutkow SM ? Xanax nie ma wpływu na objawy wywołane SM. Zrób badania zlecone przez neurologa, to oczywiście jest w tej chwili najważniejsze. Stres potrafi z człowiekiem zrobić różne dziwne rzeczy, niemniej należy rzetelnie die zdiagnozować, kiedy coś niepokojącego się dzieje. Tak tak ja rozumie, badania zrobie tak czy inaczej. Pomyslalam sobie jedynie ze skoro xanax uspakaja objawy to raczej cos pozytywnego. Wyobrazam sobie, ze Xanax nie pomaga w objawach SM. Ciekawa bylam waszego zdania.
Neurolog troche mnie uspokoil, przeprowadzil badanie neurologiczne w gabnecie i a priori to nie sa objawy SM.
Pomimo tego skierowal mie na badanie abym sie upewnic ze wszysto jest ok.
Najgorsze jest to,ze boje sie panicznie zrobic te badania. Wiem ze to glupie i nieodpowiedzialne,ale to mnie przerasta.
Lekarz przepisal mi oprocz rezonansu badania na obecnosc P/c. p. receptorom acetylocholiny. Swiadomosc, ze to proste badane krwi moze potwierzic chorobe mnie paralizuje  42 lata i panikujesz bo masz badanie krwi? Czy to aby nie przesada? Rozumiem nowotwory czy choroby zagrażające życiu to owszem można się bać ale SM'u? Z tego co napisałaś wcale stwardnienie Ci nie grozi więc te MRI jest zlecone tylko w celu 100% pewności. My wszyscy żyjemy z tą chorobą od kilkunastu bądź jak co niektórzy kilkadziesiąt lat. Moze przesada,jednak nie zawsze panujemy nad naszymi emocjami. Pewnie dlatego tak panikuje,bo niewiele wiem o tej chorobie? Bo mówi się o niej jak o wyroku? Porostu się boję i źle to przechodzę.
(21-01-2021, 22:55)Iris napisał(a): (21-01-2021, 20:00)Hlenny napisał(a): (21-01-2021, 18:35)Iris napisał(a): (21-01-2021, 16:17)Hlenny napisał(a): Bylam u neurologa, przeprowadzil badanie neurologiczne i nie stwierdzil nic niepokojacego.
Jednakze przepisal mi rezonans i specjalistyczne badania krwi dla pewnosci i zebym sie mogla przede wszytkim uspkoic.
Zapomnialam zapytac neurologa czy objawy SM ustepuja lub sie zmniszaja po Xanaxie (lek o działaniu uspokajającym, przeciwlękowym)
Moj lekarze przepsal mi to lekarstwo gdyz jestem zbyt zestresowana. Zauwalazylam, ze po jego zazyciu symptomy sie zmniejszaja. Pomyslalam sobie ze w takime razie moze moje obajwy sa zwiazane ze stresem, a nie SM ? xanax nie redukowalby chyba skutkow SM ? Xanax nie ma wpływu na objawy wywołane SM. Zrób badania zlecone przez neurologa, to oczywiście jest w tej chwili najważniejsze. Stres potrafi z człowiekiem zrobić różne dziwne rzeczy, niemniej należy rzetelnie die zdiagnozować, kiedy coś niepokojącego się dzieje. Tak tak ja rozumie, badania zrobie tak czy inaczej. Pomyslalam sobie jedynie ze skoro xanax uspakaja objawy to raczej cos pozytywnego. Wyobrazam sobie, ze Xanax nie pomaga w objawach SM. Ciekawa bylam waszego zdania.
Neurolog troche mnie uspokoil, przeprowadzil badanie neurologiczne w gabnecie i a priori to nie sa objawy SM.
Pomimo tego skierowal mie na badanie abym sie upewnic ze wszysto jest ok.
Najgorsze jest to,ze boje sie panicznie zrobic te badania. Wiem ze to glupie i nieodpowiedzialne,ale to mnie przerasta.
Lekarz przepisal mi oprocz rezonansu badania na obecnosc P/c. p. receptorom acetylocholiny. Swiadomosc, ze to proste badane krwi moze potwierzic chorobe mnie paralizuje  Pomyśl sobie raczej, że żeby móc walczyć z wrogiem, musisz go najpierw poznać. Prawidłowa diagnoza jest zawsze dobra, bo daje możliwość leczenia. A przecież jest wysoce prawdopodobne, że badania tylko Cię uspokoją, bo wyjdą w porządku  Dziękuję za wsparcie
|