23-01-2021, 10:55
Witam. Piszę w sprawie mojej mamy. Choruje na SM od 20 lat. Raz było gorzej a raz lepiej ale od ostatniego czasu jest coraz gorzej. Nie umiemy sobie poradzić. Najgorsze są majaki w nocy i dretwienie nóg, rąk, głowy, ust. Budzi się i gada głupoty. Leki te same a sie pogarsza. Ciągle śpi, jest osoba leżąca. Załatwilismy wózek więc będzie lżej i nam i jej. Zastanawia nas tylko skąd ma takie ataki, czy to chora postępuje czy coś jeszcze gorszego się dzieje. Pomocy
Nawet nie wiemy do jakiego lekarza się udać..
Nawet nie wiemy do jakiego lekarza się udać..

