28-01-2021, 19:11
Hlanny, przede wszystkim spokój, wiem, że łatwo się radzi, ale to jest bardzo ważne. Nie możesz się zadręczać, nie masz pełnych badań ani diagnozy. To nie jest choroba tylko młodych, ja byłam po 50. Objawy zupełnie inne, ale nawet jak już mi powiedzieli, że to sm/i tak nie przyjmuję tego do wiadomości/ nie zmieniłam nic w swoim życiu. A trwa to już 6 lat i nadal jestem bez leczenia. Objawy ze strony nóg mogą być z kręgosłupa. Widzisz, u mnie jest zupełnie inaczej, jak za dużo człapię to zaczyna mnie boleć odcinek lędźwiowy i lewa noga, czasami mam taki paskudny ból od biodra/z prawej strony/ promieniujący do pachwiny. Nawet nie myślę, że to sm. Odpoczywam i dalej robię swoje. Wszystko masz w głowie, więc myśl pozytywnie. Trzymaj się

