12-02-2021, 18:11
Witaj Ewo
. Bardzo miło czyta się Twój post, jesteś pełna energii i optymistycznie nastawiona do życia
. I o to chodzi. Zresztą ja mam podobnie, jak Ty. Diagnoza od 6 lat, bez leczenia. Dzieci odchowane, ale firmę prowadzę, zatrudniam ludzi, prowadzę dom, jeżdżę na rowerku stacjonarnym, też udało mi się zaliczyć wakacje. Po prostu żyję normalnie. A że czasami czujemy się lepiej lub gorzej - taka uroda. Trzymaj się. Oby więcej osób miało takie podejście, jak Ty. Pozdrawiam
. Bardzo miło czyta się Twój post, jesteś pełna energii i optymistycznie nastawiona do życia
. I o to chodzi. Zresztą ja mam podobnie, jak Ty. Diagnoza od 6 lat, bez leczenia. Dzieci odchowane, ale firmę prowadzę, zatrudniam ludzi, prowadzę dom, jeżdżę na rowerku stacjonarnym, też udało mi się zaliczyć wakacje. Po prostu żyję normalnie. A że czasami czujemy się lepiej lub gorzej - taka uroda. Trzymaj się. Oby więcej osób miało takie podejście, jak Ty. Pozdrawiam

