13-02-2021, 00:09
Hej,
mam dwoje dzieci. Córka 22 i syn 24 lata. Ciąży nie przechodziłem, więc żadnych perturbacji z tym związanych nie miałem ;-D ale i tak SM dało o sobie w życiu znać.
Piotrze, życzę Ci jak najlepiej jednak, jak piszą przedmówcy, wyprostujcie najpierw sprawy w małżeństwie a dopiero potem myślcie ewentualnie o kolejnym dziecku. U mnie już po rozwodzie. Co prawda nie słyszałem nic o tym, że SM to dla mnie kara boża ale różowo też nie było. I do tej pory zastanawiam się, czy dla mojej byłej już żony SM było bodźcem czy jednym z powodów.
mam dwoje dzieci. Córka 22 i syn 24 lata. Ciąży nie przechodziłem, więc żadnych perturbacji z tym związanych nie miałem ;-D ale i tak SM dało o sobie w życiu znać.
Piotrze, życzę Ci jak najlepiej jednak, jak piszą przedmówcy, wyprostujcie najpierw sprawy w małżeństwie a dopiero potem myślcie ewentualnie o kolejnym dziecku. U mnie już po rozwodzie. Co prawda nie słyszałem nic o tym, że SM to dla mnie kara boża ale różowo też nie było. I do tej pory zastanawiam się, czy dla mojej byłej już żony SM było bodźcem czy jednym z powodów.

