19-02-2021, 16:12
(18-02-2021, 08:30)Bubka napisał(a): Jazzy, ale to tak jest. Ja na początku w głowie miałam tylko SM, to nagle wszędzie była mowa o tym. Dziwnym trafem w necie jakieś info się pojawiło, a to w gazecie jakiś artykuł.Ja miałem tak samo na początku choroby: plakaty, bilbordy na ulicach czy autobusach oraz te okropne reklamy sm-walcz o siebie. Moim skromnym zdaniem bardziej przerażały niż motywowały.

