21-02-2021, 23:21
Witam Cię Damianie
i bardzo współczuję z powodu Twoich dolegliwości. Niewiele mogę napisać, bo są to dla mnie objawy nieznane, ale przypuszczam, że przydałoby się jeszcze wsparcie psychiatry. Żyjesz w permanentnym stresie, a to bez względu na to czy masz sm czy nie działa destrukcyjnie na nasz organizm. Problemy z jelitami są mi znane, bo mam ZJD i już z tego powodu można nabawić się nerwicy, która także może objawiać się różnymi dziwnymi objawami. Wszystko mamy w głowie, wszystkie choroby i musimy sobie to poukładać. Przyznam szczerze, że nie mam bladego pojęcia co Ci poradzić. A może inaczej - miałeś robione mri głowy, odcinka piersiowego? Skierowali Cię na jakieś badania? Pytam, bo nic nie piszesz o tym. Już wiem co mogę poradzić - nie szukaj odpowiedzi w necie, słuchaj swojego organizmu i myśl optymistycznie. Pozdrawiam i trzymaj się
i bardzo współczuję z powodu Twoich dolegliwości. Niewiele mogę napisać, bo są to dla mnie objawy nieznane, ale przypuszczam, że przydałoby się jeszcze wsparcie psychiatry. Żyjesz w permanentnym stresie, a to bez względu na to czy masz sm czy nie działa destrukcyjnie na nasz organizm. Problemy z jelitami są mi znane, bo mam ZJD i już z tego powodu można nabawić się nerwicy, która także może objawiać się różnymi dziwnymi objawami. Wszystko mamy w głowie, wszystkie choroby i musimy sobie to poukładać. Przyznam szczerze, że nie mam bladego pojęcia co Ci poradzić. A może inaczej - miałeś robione mri głowy, odcinka piersiowego? Skierowali Cię na jakieś badania? Pytam, bo nic nie piszesz o tym. Już wiem co mogę poradzić - nie szukaj odpowiedzi w necie, słuchaj swojego organizmu i myśl optymistycznie. Pozdrawiam i trzymaj się

