23-02-2021, 22:20
(21-02-2021, 13:01)skrzat100 napisał(a):(21-02-2021, 12:33)Monika napisał(a):Temat tej rozmowy to "Szczepionka Covid-19" A Ty mi mówisz, że to o co ja pytam nie jest zgodne z tematem? Napisałaś jeszcze, że jest to w kontekście naszej choroby, ale przecież zgony mogły też dotyczyć ludzi chorych na SM. Zadaje tutaj pytanie bo martwię się o swoje zdrowie, i o to czego mogę doświadczyć po szczepieniu. Jest mi bardzo przykro, że mnie atakujesz i wspominasz jakobym zawsze pisał nie na temat(pewnie znowu jak Cię poproszę o przykłady to żadnego nie dostane) Dziwne... Są też takie skutki uboczne jak Encefalopatia, stąd moje rozważenia jakie są plusy i minusy szczepienia. PS. Nie jestem przeciwnikiem szczepień, ponieważ tak jak wszyscy ludzie jestem szczepiony od dziecka. Tak samo jak i mojego psa nie tylko szczepie na obowiązkową wściekliznę ale też i na inne wirusy.(21-02-2021, 11:26)skrzat100 napisał(a): Mam pytanie w szczególności do użytkownika Monika, bo tak często tutaj wspomina o tym jak "specjaliści" odnoszą się do wątpliwości pacjentów o bezpieczeństwo szczepionek. Chodzi mi o te 16 zgonów zaliczonych jak NOP, czy te przypadki też wytłumaczyli?
W Polsce chorowało na COVID-19 ponad 1,5 mln osób. Zmarło ponad 40 tys.
Zaszczepiono pierwszą dawką także ponad 1,5 mln, a ok 700 tys. otrzymało już dwie dawki.
Po szczepieniu zmarło kilkanaście osób (chociaż badanie NOP jest długotrwałe, samo wpisanie do raportu nie musi oznaczać, że zgon wystąpił z powodu podania szczepionki).
W przypadku wątpliwości co do polskich danych, może analogiczne znaleść z innych krajów. W USA ok 600 zgonów na ponad 44 miliony(!) zaszczepionych. Jednocześnie ok pół miliona zgonów w wyniku koronawirus przy ponad 28 milionach osób, które zachorowały.
Skutki uboczne szczepienia, jeśli występują, to zazwyczaj objawy grypopodobne, ból głowy, ból w miejscu podania, uczucie rozbicia, zmęczenie. Nawet jeśli bywają nieprzyjemne, mijają w ciagu kilku dni. Ciężkie przebieg koronawirusa zdarza się zdecydowanie częściej niż ciężkie powikłania po szczepieniu.
Jeśli chodzi o skuteczność szczepień, oczywiście nie jest ona pełna. Natomiast dzięki nim szybciej i w sposób bezpieczniejszy możemy osiągnąć odporność populacyjną. Izrael ma szansę na osiągnięcie jej już marcu.
https://www.technologyreview.com/2021/02...orld-test/
Szczepienia nie są obowiązkowe, więc każdy podejmie decyzję samodzielnie.
Przypominam, że jesteśmy na forum dotyczącym stwardnienia rozsianego i o szczepieniach rozmawiajmy w kontekście naszej choroby. Trzymajmy się tematu.
Skrzat100, Twoje wpisy po raz kolejny od niego odbiegają, nie tylko w tym wątku. Dyskusja nt. zgonów nie ma nic wspólnego z tematem forum. Jeśli chcesz podyskutować o szczepieniach w kwestiach nie związanych ze stwardnieniem rozsianym, możesz to zrobić w wielu innych miejscach w sieci.
Jakie macie doświadczenia po szczepieniu, jeśli mieliście już możliwość się zaszczepić? Co mówią Wam Wasi lekarze? Jakie macie wątpliwości w kontekście szczepienia i Waszego SM?
Podpinam się pod słowami Moniki . Trochę odbiegasz od tematu ...negujesz zbyt mocno temat szczepienia a to każdego indywidualna sprawa czy się szczepi czy nie ....ale nie można zniechęcać....weźmiesz odpowiedzialność za czyjeś zdrowie lub życie?
Ja zanim zachorowałam na Covid-19 ...może bym sie nie zaszczepila... ale na pewno bym nie zniechecala innych do tego i nie straszyła ....
W skutkach ubocznych muszą podać wszystko ....przeczytaj ulotkę zwykłych tabletek przeciwbólowych.... jakie tam są skutki uboczne ....pozatym ....nad tą szczepionka pracował cały sztab ludzi ....były prowadzone badania ...skoro została dopuszczona do obiegu, to musi mieć wysoki profil bezpieczeństwa.
I jeżeli mogę coś dodać od siebie ....zmieniłam zdanie co do szczepienia...., po tym jak przeszłam Covid ....
Nawet najcięższa grypa nigdy tak nie dała mi się we znaki .....choruje również na astmę ... oddychanie i jakakolwiek aktywność była niczym przebiegniecie maratonu ....bylo naprawde ciezko ....w tym byl pobyt w szpitalu ....nikomu tego nie życzę....I sama osobiście wolę się zaszczepić niż przechodzić to jeszcze raz ....do tej pory zmagam się ze skutkami tego wirusa ....słynny zespół postCovid....też nie życzę
Także proszę Cię o więcej empatii i zrozumienia dla osób, które tak jak Ja nie chca się narazac na ciezki przebieg Covid .
Życzę dużo zdrowia i obyś Ty nie miał "przyjemnosci" spotkania się z tym wirusem .... to jest loteria ....jeden przejdzie chorobę lekko innego całkowicie rozłoży....
I nikt Cię nie atakuje ....jesteś tu dalej cały czas mile widziany
Dyskusja mile widziana ....oczywiscie na odpowiednim poziomie i na temat. Pozdrawiam

