24-02-2021, 12:07
Witaj Patrycjo
. Ciężko pogodzić się z diagnozą, ale wszystko przecież zależy od nas, od naszego podejścia i nauczenia się z tym żyć. A raz jest lepiej, raz gorzej. Ja nigdy nie płakałam z powodu choroby, pewnie dlatego że jestem w niezłej formie i przypuszczalnie też mam RR. Szybko dostałaś leki, więc tym bardziej trzeba być dobrej myśli i zadbać o swój stan psychiczny, cieszyć się każdą dobrą chwilą. Ja już dawno sobie wszystko poukładałam w głowie i pomimo że jestem od 6 lat bez leczenia funkcjonuję normalnie. Trzymam kciuki, nie jesteś sama
. Ciężko pogodzić się z diagnozą, ale wszystko przecież zależy od nas, od naszego podejścia i nauczenia się z tym żyć. A raz jest lepiej, raz gorzej. Ja nigdy nie płakałam z powodu choroby, pewnie dlatego że jestem w niezłej formie i przypuszczalnie też mam RR. Szybko dostałaś leki, więc tym bardziej trzeba być dobrej myśli i zadbać o swój stan psychiczny, cieszyć się każdą dobrą chwilą. Ja już dawno sobie wszystko poukładałam w głowie i pomimo że jestem od 6 lat bez leczenia funkcjonuję normalnie. Trzymam kciuki, nie jesteś sama

