21-03-2021, 23:58
Moje lekarki z programu absolutnie zachęcają do szczepień. Szczepiłem się Pfizerem, jestem na Tecfiderze, z objawów ubocznych miałem ból ramienia i delikatne uczucie rozbicia po jednej z dawek. Też mam lekką limfocytopenię w badaniach kontrolnych, ale to efekt działania Tecfidery.
Pożalę się natomiast, że pracuję jako lekarz i wojewoda wylosował mnie z łapanki do szpitala tymczasowego, wręczając wezwanie z dnia na dzień. Mam orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności i odwołałem się, bo nie wyobrażam sobie spędzać całego dnia w kombinezonie. Parę lat temu poszedłbym w ciemno, w końcu taki zawód, ale teraz po prostu to nie na moje siły. Czy naprawdę w tym kraju jest tak źle, że trzeba powoływać chorych na sm? :/
Pożalę się natomiast, że pracuję jako lekarz i wojewoda wylosował mnie z łapanki do szpitala tymczasowego, wręczając wezwanie z dnia na dzień. Mam orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności i odwołałem się, bo nie wyobrażam sobie spędzać całego dnia w kombinezonie. Parę lat temu poszedłbym w ciemno, w końcu taki zawód, ale teraz po prostu to nie na moje siły. Czy naprawdę w tym kraju jest tak źle, że trzeba powoływać chorych na sm? :/

