24-03-2021, 21:26
Cześć,
ja miałam taką samą sytuację jak Ty, też po rzucie i potwierdzeniu diagnozy wynikami rezonansu i punkcji usłyszałam żeby czekać do kolejnego rezonansu "bo może już nie będzie kolejnych rzutów/zmian", "bo rokuje na łagodną postać", "bo może nie będzie źle bez leków". Nie posłuchałam
Odbyłam szereg konsultacji, poszperałam w literaturze i okazało się, że im szybciej wdroży się leczenie tym lepsze rokowania więc powalczyłam i zostałam włączona do programu lekowego tak szybko jak się dało. Muszę dojeżdzać z Warszawy do Łodzi, ale to mała cena za dostęp do leków. Także umów się do innego neurologa i powalcz o siebie!
ja miałam taką samą sytuację jak Ty, też po rzucie i potwierdzeniu diagnozy wynikami rezonansu i punkcji usłyszałam żeby czekać do kolejnego rezonansu "bo może już nie będzie kolejnych rzutów/zmian", "bo rokuje na łagodną postać", "bo może nie będzie źle bez leków". Nie posłuchałam
Odbyłam szereg konsultacji, poszperałam w literaturze i okazało się, że im szybciej wdroży się leczenie tym lepsze rokowania więc powalczyłam i zostałam włączona do programu lekowego tak szybko jak się dało. Muszę dojeżdzać z Warszawy do Łodzi, ale to mała cena za dostęp do leków. Także umów się do innego neurologa i powalcz o siebie!

