25-03-2021, 15:12
(25-03-2021, 11:27)Aneta napisał(a):Zaczęłam mieć oczopląsy, bóle gałek ocznych, światłowstręt i dezorientacje. Nie mogłam jeździć autem, z trudem, bardzo powoli wykonywałam wszystkie czynności codzienne, do tego doszedł ból w okolicy kręgów szyjnych( ale wtedy myślałam ze to nic takiego, bo mam skolioze). Później okazało sie, że ten kręgosłup to tez byl objaw rzutu. Po ustąpieniu objawów ocznych, kręgi szyjne tez przestały bolec.(24-03-2021, 14:20)Tusiiekx33 napisał(a): Witajcie. Piszę do osób, które z SM zmagają się już jakiś czas. Wykryto u mnie SM i lekarka stwierdziła, że na tą chwilę mam nic z nim nie robić i powtórzyć rezonans za pół roku. Dodam tylko, że mam zmiany demielizacyjne, pierwszy rzut był 2 miesiące temu i trwał 2 tygodnie, ale ciągle mam zaniki pamięci, objawy depresyjne, nagminne zmęczenie, czasami światłowstręt . Generalnie wszystkie te objawy przeszkadzają mi w życiu, mam malutkiego synka, studiuje, niedługo idę do pracy a to wszystko mi nie pomaga. Czy w takiej sytuacji można po prostu olać pacjenta i chorobę na pół roku czy powinno się zacząć działać od samego początku ?
Czy jest tu ktoś z SM, kto po pierwszej diagnozie też usłyszał, że ma poczekać na dalszy bieg wydarzen ?
Ps: jestem umowiona do innego neurologa, ale chciałabym posłuchać osób doświadczonych w temacie
A jak wyglądał ten rzut?

