Dziekuje za odpowiedzi
Nie wiem jeszcze kiedy dokladnie bedzie rezonans, mam dostac te informacje w tym tygodniu.
Te 5 lat temu dostawalam rozne leki (np przeciwpadaczkowe, mialy redukowac parestezje), ale mam wrażenie, ze przeszlo mi ostatecznie samo. Jedynie wzrok od tamtej pory mi dokucza (np duzo gorsze widzenie przy zmeczeniu), a tak to wszystko bylo w porzadku. Jesli mam byc szczera, to wtedy sobie wytlumaczylam, ze skoro w badaniach obrazowych i neurologicznych bylo ok, to widocznie mialam jakis zjazd psychiczny
Teraz trudno mi jest z tym cewnikiem. Urolodzy widza jedyne rozwiazania w tym co mam na stałe lub w samocewnikowaniu. Neurolog wspominał o jakimś botoksie, ale zupełnie nie jestem w temacie.
Nie wiem jeszcze kiedy dokladnie bedzie rezonans, mam dostac te informacje w tym tygodniu.
Te 5 lat temu dostawalam rozne leki (np przeciwpadaczkowe, mialy redukowac parestezje), ale mam wrażenie, ze przeszlo mi ostatecznie samo. Jedynie wzrok od tamtej pory mi dokucza (np duzo gorsze widzenie przy zmeczeniu), a tak to wszystko bylo w porzadku. Jesli mam byc szczera, to wtedy sobie wytlumaczylam, ze skoro w badaniach obrazowych i neurologicznych bylo ok, to widocznie mialam jakis zjazd psychiczny

Teraz trudno mi jest z tym cewnikiem. Urolodzy widza jedyne rozwiazania w tym co mam na stałe lub w samocewnikowaniu. Neurolog wspominał o jakimś botoksie, ale zupełnie nie jestem w temacie.

