02-03-2017, 00:19
U mnie w rodzinie sm stwierdzone mam tylko ja. Kuzynka mojego taty miała podejrzenie sm ale badania nie wyszły jednoznacznie wiec lekarze powiedzieli ze nie są pewni i trzeba czekać co będzie dalej bo podejrzewali tez jakąś wersje z przesuniętym kręgiem. Minęło już jakieś 5-6 lat i jak na razie nic się u niej nie dzieje. Nikt nie ma też żadnej innej tego typu choroby. Chyba jedyne występujące choroby u mnie w rodzinie to pojedyncze przypadki cukrzycy i nadciśnienia. Tylko ja taki wyjątek u którego ciągle coś znajdują

