20-04-2021, 20:07
(20-04-2021, 19:30)belanna napisał(a):Tak myślałam że chodzą do niego ludzie o mocnych nerwach a ktoś mi go polecal ,ale zdecydowanie wolę Panią doktor niż faceta doktora ... Nie mówię że jest zły ma i też dobre opinie(20-04-2021, 17:38)Krln. napisał(a): Dr rusek hmm powiedzieć pacjentowi ' jak będzie robić pod siebie to wtedy może iść na operacje' bo miała rwę kulszowa szczyt bezczelności ...O, to bardziej mi do niego pasuje. Ja słyszałam jeszcze "jest ryzyko, jest zabawa" do pacjenta, który obawiał się leczenia Mitoksantronem (nie do mnie na szczęście). Mnie "tylko" dołował, że jest ze mną źle i będzie gorzej. Mój mąż jeszcze podsłuchał kiedyś rozmowę lekarzy na korytarzu: "Ogłuchła, oślepła, a teraz chodzi i wykłada". Nie wiem, czy to było o mnie, ale pasowało.
Tak, to jest lekarz dla ludzi o mocnych nerwach. Ale jest świetnym fachowcem. Często miałam wrażenie, że jest zafascynowany House'em. Ja go polecam ze względu na fachowość, ale zawsze uprzedzam, że to nie jest lekarz do przytulenia do serca.
Ekipę za to ma wspaniałą. To też znakomici lekarzy, ale jakby lepiej umieli w kulturę osobistą i umiejętności miękkie.

