05-05-2016, 17:31
Po diagnozie nie było u mnie rozmów z psychologiem\psycholożką. Lekarz powiedział swoje, dał skierowanie na rezonans, pożegnaliśmy się i tyle. Pewnie są takie osoby, dla których to szok i potrzebują wsparcia w trudnych dla siebie chwilach. Zapewne to pomaga. Szkoda, że nie ma takiego wsparcia.

