(02-03-2017, 09:42)Areliee napisał(a): U mnie tez wlasnie polowa rodziny zmarla na raka, z obu stron... Takze tego sie spodziewalam i zdawalam sprawe z obciazenia genetycznego. Ale schorzen autoimmunologicznych albo neurologicznych nigdy u nikogo nie stwierdzono, stad tym dziwniejszy ten zbieg okolicznosci z moim bratem, w przeciagu pol roku oboje nas trafilo.
Witam!
A do którego pokolenia wstecz jesteś tego pewna że nie było?!?!
Pamiętajcie że kiedyś ludzie nie byli zbyt dobrze diagnozowani! Podam przykład: kiedyś większość chorób płuc to były "suchoty" dopiero teraz rozróżnia się bronchit, astmę oskrzelową, gruźlicę, grzybicę płuc, zapalenie płuc o różnym podłożu i wiele, wiele innych, itp, itd. Kiedyś jak ktoś miał problemy neurologiczne mówiono że go zawiało i ma sparaliżowaną jakąś część ciała, i albo przeszło albo nie!(wypisz wymaluj okresy remisji) Teraz udary niedokrwienne, krwotoczne, sm, sla itp. itd. Tak że ja nie jestem tego pewny czy kiedyś u jakiegoś mojego przodka nie wystąpiła podobna choroba! Podobna bo jak wiadomo one tez ewoluują na przestrzeni lat, stuleci! I warto na to patrzeć szerzej!
Nie myślmy w tym przypadku egocentrycznie!
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.

