06-05-2021, 20:24
Jestem Natalia mam 29 lat i jestem na etapie stawiania diagnozy jaką jest SM. Pod koniec maja mam dostarczyć kolejne rezonanse i prawdopodobnie usłyszę ostateczna diagnozę. Lecz nie o tym chciałam napisać. Moim problemem jest okropny palący, szczypiący ,kłujący, rozszarpujący ból między łopatkami mniej więcej na wysokości tH5. Trwa to już pół roku,lekarze neurolodzy nie patrzą na płytę z rezonansu tylko czytają opis. Boje się że lekarz ,który opisywał mój rezonans zwyczajnie się pomylił i ognisko na tH5 zamiast jakimś guzem to nazwał demielinizacją bo właśnie w tym miejscu mam te okropne bóle przez które chce popełnić samobójstwo bo lekarze wypisują mi tylko leki na bóle neuropatyczne a fizjoterapia nic nie daje tylko uszczupla mój portfel a raczej mojego męża bo ja z racji bóli już nie pracuje. Zaznaczę że bóle te są najsilniejsze podczas leżenia i siedzenia. Po zaśnięciu nie czuje nic i żaden ból mnie nie wybudza. Ból ten ustępuje także podczas chodzenia. Czy można pomylić demielinizację z guzem nowotworowym ? Opis rezonansu ,,w zakresie piersiowego odcinka rdzenia kręgowego na poziomie trzonu th5 widoczne nieostro ograniczone ognisko o podwyższonej intensywnosci sygnału w obrazach T2 zalwznych i sekwencji STIR na długości około 1.2cm i śr. w płaszczyźnie poprzecznej około 0.6 cmzlokalizowane głównie w zakresie lewobocznej części rdzenia ze śladowym efektem masy. Zmiana w obrazach T1 praktycznie nie różnicuje się a po podaniu kontrastunie wykazano żadnych cech znamiennego wzmocnienia. Obraz na pierwszym miejscu zmiany demielinizacyjne

