18-05-2021, 09:06
(17-05-2021, 10:46)agica napisał(a): Ja odzyskałam sprawność odebraną przez nieleczone rzuty niedowładów kończyn poprzez aktywności, rower kijki spacery,a jak mam więcej siły to praca w ogrodzie[quote pid='38928' dateline='1621241214']
Przede wszystkim ograniczenie stresu, albo jego wyrzucenie poprzez kontakt z naturą, albo ziołowe uspokajacze
Na mnie najlepsze lekarstwo to kontakt z zimną wodą. Morsowanie w jeziorze, a poza sezonem w wannie czy zanurzanie nóg w wiadrze. Niweluje ból i uczucie zmęczenia, a dodaje sił
To prawda mi spacery pomagają i to bardzo. Wczoraj poszłam do pięknego parku i nazbierałam sobie bzu,dzisiaj pomyłam podłogi bo mam chyba jeden z lepszych poranków mimo strasznego koszmaru w nocy o duchach.. u mnie stres bierze górę (choruje na nerwicę lękową od 2017). Mam nadzieję że zakwalifikują mnie do programu i zacznę w końcu leczyć te sm. Pozdrawiam
[/quote]

