18-05-2021, 19:11
(18-05-2021, 09:06)Jestemnadzieja napisał(a): [quote pid='38928' dateline='1621241214']
To prawda mi spacery pomagają i to bardzo. Wczoraj poszłam do pięknego parku i nazbierałam sobie bzu,dzisiaj pomyłam podłogi bo mam chyba jeden z lepszych poranków mimo strasznego koszmaru w nocy o duchach.. u mnie stres bierze górę (choruje na nerwicę lękową od 2017). Mam nadzieję że zakwalifikują mnie do programu i zacznę w końcu leczyć te sm. Pozdrawiam
[/quote]
Witaj w klubie znerwicowanych lękowo
. Dajesz sobie jakoś radę?

