06-06-2021, 01:30
Teraz przeszło w postać wtórnie postępującą i jest coraz gorzej. Tylko się tym broń boże nie sugeruj. Jak zachorowałam nie było żadnych leków. Nic. Teraz SM może być zatrzymane lekami. Głowa do góry :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

