17-06-2021, 19:09
Ja przeszłam operację usunięcia macicy dwa i pół roku temu i nie ma dnia, żebym nie błogosławiła tej decyzji. Koniec miesiączek, koniec paprania się z antykoncepcją. Nie widzę żadnych złych stron tej decyzji. Powód był standardowy: mięśniaki i krwotoki. Ale ja miałam operację laparoskopową i planową. Na trzeci dzień zapomniałam, że byłam w ogóle operowana.
Dziewczyny, jeśli macie mięśniaki, to nie zwlekajcie z operacją. Zaplanowanie jej pozwoli uniknąć takich kłopotów, kiedy operację robi się na gwałt.
Driada, przykro mi, że Cię to spotkało. Lekarze okazali się wałami, chociaż doradzanie operacji było słuszne. Jednak wykonanie i podejście do pacjentki woła o pomstę do nieba.
Chciałabym Ci coś doradzić, ale nie potrafię, nie miałam nigdy przeczulicy.
Dziewczyny, jeśli macie mięśniaki, to nie zwlekajcie z operacją. Zaplanowanie jej pozwoli uniknąć takich kłopotów, kiedy operację robi się na gwałt.
Driada, przykro mi, że Cię to spotkało. Lekarze okazali się wałami, chociaż doradzanie operacji było słuszne. Jednak wykonanie i podejście do pacjentki woła o pomstę do nieba.
Chciałabym Ci coś doradzić, ale nie potrafię, nie miałam nigdy przeczulicy.

