21-06-2021, 20:42
(17-06-2021, 09:25)e-smka napisał(a): A ja powiem Ci inaczej emkac - sama nie mam dzieci i znam pary które ich nie mają i można być szczęśliwym!
Osobiście, będąc w Twojej syt. nie zdecydowałabym się na dziecko.
Ja, zanim dowiedziałam się o SM, już podjęłam decyzję, że nie będę miała dzieci, ze wzgl na inne moje choroby.
Początkowo było mi ciężko, powiedziałam też mojemu facetowi, że jeśli on chce mieć dzieci to ja to zrozumiem i może odejść, nie będę miała mu tego za złe. Ale on został bo mnie kocha na dobre i na złe... i jest nam dobrze we dwójkę
Przykro mi ze wzgl. na stan twojego faceta, ja też mam 38 lat, ale mam niewielkie problemy z SM w stos do niego. Bądź silna i dzielna. Ściskam mocno!
Zgadzam się....brak dzieci to nie koniec świata...Ja nie posiadam i nie żałuję....są duże plusy takiego stanu ....
więc warto przemyśleć to ...


