(29-06-2021, 12:52)MonikaP napisał(a): HejTeż miałam kiedyś problem z uchem , nie był to co prawda jakiś ból a takie dziwne uczucie zatykania i odtykania ucha, do tego dzwonienie. Laryngolog nie stwierdził żadnych nieprawidłowości ze strony laryngologicznej i odesłał mnie do neurologa u którego się leczę .od dwóch tygodni mam okropny ból ucha. Oczywiście odwiedziłam już internistę i laryngologa i konsultowałam sprawę. Dostałam antybiotyki, najpierw słabszy, potem mocniejszy. Dodatkowo stosuje krople do uszu i nosa. Jednak po dwóch tygodniach ból wciąż nie ustaje, na dodatek promieniuje w tylną część głowy i do szyi. Od wczoraj czuje jakby cała jedna strona ciała mi zdretwiala.. zaczynam myśleć czy to nie rzut..kolejna wizyta u laryngologa zaplanowana ale nie wiem czy laryngolog określi czy to może być rzut czy zleci kolejny niedziałający antybiotyk.. 6 lipca wizyta u neuro ale pytanie czy czekać
Na Twoim miejscu odpuściłabym sobie kolejną wizytę u laryngologa i nie czekała na wizytę u neuro. Zadzwoń do poradni gdzie się leczysz i powiedz co się dzieje a jak nie to pojedź na SOR bo jak to rzut to im szybciej zadziałają sterydy tym lepiej .


od dwóch tygodni mam okropny ból ucha. Oczywiście odwiedziłam już internistę i laryngologa i konsultowałam sprawę. Dostałam antybiotyki, najpierw słabszy, potem mocniejszy. Dodatkowo stosuje krople do uszu i nosa. Jednak po dwóch tygodniach ból wciąż nie ustaje, na dodatek promieniuje w tylną część głowy i do szyi. Od wczoraj czuje jakby cała jedna strona ciała mi zdretwiala.. zaczynam myśleć czy to nie rzut..kolejna wizyta u laryngologa zaplanowana ale nie wiem czy laryngolog określi czy to może być rzut czy zleci kolejny niedziałający antybiotyk.. 6 lipca wizyta u neuro ale pytanie czy czekać