(20-07-2021, 01:01)aga7 napisał(a):(20-07-2021, 00:47)JMonika79 napisał(a): Hej, myslalam ze tylko ja jeszcze nie śpię![]()
Miałam, podczas drugiego rzutu, przyelam 5 dawek solu i zero porprawy, bylo nawet gorzej. Samopoczucie do bani, ból trudny do ogarnięcia itede. Żałowałam, że to w ogóle wzięłam. Ale widzisz, ja polecialam takim skrótem myślowym, bo skoro sterydy pomogly mi bardzo szybko podaczas piewszego rzutu ( o wiele cięższego niz drugi) to założyłam że bedzie tak samo... niestety nie bylo. Ale podczas rozmowy z lekarzem to on wyjaśnił mi, że tu nie chodzi o natychmiastowe poprawienie samopoczucia i powrotu do sprawnosci sprzed rzutu, ale o jak najszybsze wygaszenie stanu zapalnego który sieje spustoszenie i zatrzymanie calego procesu destrukcji, bo poprawa samopoczucia i powrót do formy to kwestia czasu tylko, bo większość rzutów sie wycofuje, ale trzeba jak najszybciej zatrzymać pogłębianie i niszczacy tryb. Ja o chorobie dowiedziałam sie mając juz 3 dzieci wiec sytuacja troszkę inna niz Twoja, co wcale nie znaczy że Twoja gorszaSciskam!
Niestety ból i ogromne swędzenie ręki i barku nie dają mi spać już od tygodnia..dobrej nocy
Kurcze, no ja miałam raz tylko wlewy solu które totalnie mi nie pomogły, dochodzenie do siebie trwało jakieś pół roku..za to fatalnie się po nich czułam, miałam okropne bóle żołądka i zgage, wtedy powiedziałam sobie że nigdy więcej..inne rzuty próbowali wyleczyć sterydami doustnymi z tym samym mizernym skutkiem..więc myślę sobie że skoro mi to nie pomaga tylko wręcz szkodzi to jaki jest sens brania?szczególnie że już i tak męczą mnie ciążowe dolegliwości, poza tym nie mam pewności czy to nie zaszkodzi dziecku, nie mówiąc już o tym że stracę odporność ktora już i tak jest mała a na covid19 się nie szczepilam..czytałam że sterydy nie wpływają na przebieg choroby,stopień niepełnosprawności, ich zadaniem jest tylko skrócić czas trwania rzutu który i tak samoistnie kiedyś minie. A Ty długo chorujesz?jak się czujesz,zazywasz jakieś leki?można wiedzieć ile masz lat?
pozdrawiam serdecznie!

