20-07-2021, 23:14
Wiesz co, ja mialam tak z drugim rzutem, zaczelo sie od takiego bólu w lewj ręce że myslalam że oszaleje, a jestem dość odporna na ból. Bolało mnie od łokcia po palce, nie dalo sie spać, po jakimś dobrym tygodniu reka zaczęła byc coraz slabsza, doszly zaburzenia równowagi, ręka zrobila sie kompletnie bezużyteczna, poszlam do lekarza i odrazu kierunek szpital.
Musisz chyba obserwować, jesli będzie sie Twoj stan systematycznie pogarszać to juz będziesz wiedziała że to rzut. Kiedyś pytalam neurologa, skąd wiedzieć czy to rzut czy jakies chwilowe pogorszenie bądź zupełnie cos innego. Powiedział mi wtedy że to bardzo trudne pytanie nawet dla nich samych czasami. U mnie jest o tyle dobrze, że jak cos to tracę równowagę i już wtedy jestem pewna I lekarze też.
Mam nadzieję ze lekarka ma rację i fizjo pomoże
trzymam kciuki!
A noga moze byc slabsza ot tak, tak jak mi przestaje działać oko, to moze byc zwykłe pogorszenie i poki sie nie pogłębia to ja nic z tym nie robię
Musisz chyba obserwować, jesli będzie sie Twoj stan systematycznie pogarszać to juz będziesz wiedziała że to rzut. Kiedyś pytalam neurologa, skąd wiedzieć czy to rzut czy jakies chwilowe pogorszenie bądź zupełnie cos innego. Powiedział mi wtedy że to bardzo trudne pytanie nawet dla nich samych czasami. U mnie jest o tyle dobrze, że jak cos to tracę równowagę i już wtedy jestem pewna I lekarze też.
Mam nadzieję ze lekarka ma rację i fizjo pomoże
trzymam kciuki!A noga moze byc slabsza ot tak, tak jak mi przestaje działać oko, to moze byc zwykłe pogorszenie i poki sie nie pogłębia to ja nic z tym nie robię

