Druga lekarka, ta u której się lecze, stwierdziła uwaga,że to nie rzut tylko jakieś zapalenie nerwu barkowego czy jakoś tak, zalecila tylko fizjoterapie i wizytę kontrolną za tydzień..mogło by być z tym barkiem tylko dlaczego noga jest słabsza?ona też się nad tym zastanawiala..
[/quote]
(05-08-2021, 09:05)poziomka napisał(a):(20-07-2021, 22:55)aga7 napisał(a):(20-07-2021, 22:43)JMonika79 napisał(a): Hej, rzut bez sterydu minie ale bedzie to trwalo o wiele dluzej i część objawow moze w ogole sie nie wycofać, jesli jednak sie tego stanu zapalnego nie zatrzyma. Sterydy w tabletkach działają slabiej i wolniej z tego co wiem, ale być moze w ciąży to najlepsze rozwiązanie? Co poradził Ci drugi lekarz?
Ja oficjalną diagnozę otrzymałam w styczniu 2019, choć podejrzewam że choruję znacznie dluzej. W zasadzie od 2010 roku ( w sierpniu 2009 urodzilam bliźnięta) ciągle cos bylo źle, biegalam po lekarzach, robilam rozmaite badania, wyniki wychodzily ok, w koncu samo mi mijało i odpuszczałam.
Mam 42 lata teraz, leczę sie Tecfiderą, czuję sie dobrze, mam czasem jakies słabsze dni ale ogólnie nie jest źlez smsowych objawów najbardziej dokucza mi mrowienie w nogach i czasem taka sztywność kończyn. No i czasem oko mi nie działa haha , na szczęście to oko zawsze wraca do normy po krotszej /dłuższej chwili/ czasem caly dzień ale zawsze odpuszcza póki co
Druga lekarka, ta u której się lecze, stwierdziła uwaga,że to nie rzut tylko jakieś zapalenie nerwu barkowego czy jakoś tak, zalecila tylko fizjoterapie i wizytę kontrolną za tydzień..mogło by być z tym barkiem tylko dlaczego noga jest słabsza?ona też się nad tym zastanawiala..
aga7 i jak się skończyła Twoja historia? Objawy ustały?


z smsowych objawów najbardziej dokucza mi mrowienie w nogach i czasem taka sztywność kończyn. No i czasem oko mi nie działa haha , na szczęście to oko zawsze wraca do normy po krotszej /dłuższej chwili/ czasem caly dzień ale zawsze odpuszcza póki co 