12-08-2021, 12:07
Hej. To są bardzo trudne pytania. Mi podczas diagnostyki wyszly zmiany w mózgu w miejscach typowych dla SM, na podstawie badań krwi wykluczono boreliozę. Twoja mama choruje dlugo bo od 2000 roku i w zasadzie choroba obchodzi się z nią bardzo łagodnie, jeśli SM przejdzie w formę postępującą to już nie ma nowych zmian w obrazie MRI, następuje tylko sukcesywne pogorszenie stanu. 600 zł to nie jest dużo za peace of mind i jeśli to badanie jest faktycznie takie dobre to może warto je zrobić. Tu na forum przewijał sie już kilka razy temat długotrwałej terapii anybiotykowej i z tego co ja sie orientuję to napewno nie są terapie półroczne tylko wiele wiele dłuższe. Pozdrawiam

