30-08-2021, 14:43
U mnie nie było żadnej taryfy ulgowej. Płacić za dodatkową godzinę też nie chcieli. Nie było mowy o złym samopoczuciu czy zmęczeniu. Po prostu ryp ile wlezie, a jak będzie ci gorzej to twój problem. I chyba to tak na prawdę przyczyniło się do tego, że zdrowie mi siadło. Wszyscy wiedzieli, że jestem chora.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

