31-08-2021, 18:54
Hej,
rodziłam naturalnie, poszło sprawnie i doszłam do formy naprawdę błyskawicznie. Od tego czasu minęły 4 miesiące i w tym czasie nie miałam rzutów ani żadnych pogorszeń. Masz rację, że poród naturalny to ogromny wysiłek, ale cesarskie cięcie to całkiem poważna operacja a te też nie są dla nas w pełni bezpieczne więc ryzyko pogorszenia jest zarówno po sn jak i cc. Decyzja nie jest zatem łatwa, ja kierowałam się w związku z tym głównie korzyściami dla malucha (wyszłam z założenia że zdrowy maluch to mniejszy wysiłek dla mnie na pocżątku macierzyństwa
).
rodziłam naturalnie, poszło sprawnie i doszłam do formy naprawdę błyskawicznie. Od tego czasu minęły 4 miesiące i w tym czasie nie miałam rzutów ani żadnych pogorszeń. Masz rację, że poród naturalny to ogromny wysiłek, ale cesarskie cięcie to całkiem poważna operacja a te też nie są dla nas w pełni bezpieczne więc ryzyko pogorszenia jest zarówno po sn jak i cc. Decyzja nie jest zatem łatwa, ja kierowałam się w związku z tym głównie korzyściami dla malucha (wyszłam z założenia że zdrowy maluch to mniejszy wysiłek dla mnie na pocżątku macierzyństwa
).

