31-08-2021, 18:59
Pisałam już w innym wątku - ja wybrałam poród siłami natury (naturalny nie był bo miałam znieczulenie
) i nie żaluję. Poszło sprawnie, bardzo szybko wróciłam też do pełni sił. Operacja w postaci cesarskiego cięcia to również ogromne obciażenie dla organizmu a SN daje dodatkowe korzyści dziecku. Rodziłam 4 miesiące temu, nie miałam w tym czasie rzutów ani żadnych objawów. Karmie piersią, najpierw bez leków a teraz wracam do Tecfidery i będę nadal karmić piersią (najnowsze badania pokazują, że Tec jest bezpieczna i można jednocześnie brać leki i karmić piersią).
) i nie żaluję. Poszło sprawnie, bardzo szybko wróciłam też do pełni sił. Operacja w postaci cesarskiego cięcia to również ogromne obciażenie dla organizmu a SN daje dodatkowe korzyści dziecku. Rodziłam 4 miesiące temu, nie miałam w tym czasie rzutów ani żadnych objawów. Karmie piersią, najpierw bez leków a teraz wracam do Tecfidery i będę nadal karmić piersią (najnowsze badania pokazują, że Tec jest bezpieczna i można jednocześnie brać leki i karmić piersią).

