Hej Milaj5. Nerwice ciężko zdiagnozować. Napisałaś, że miałaś dużo stresów, może to też jest coś związane z Twoim stanem. Tak jak napisali przedmówcy, skorzystaj jeszcze z innego neurologa.
Ja staram się chodzić do lekarzy na nfz. Mam z pracy jeszcze takie ubezpieczenie gdzie mam specjalistów bez skierowania i dłuższej kolejki, ale zauważyłam, że to jest wizyta gorsza niż na nfz, takie na odwal się.
a co do drętwienia... wystarczy że chwilę posiedzę i od razu mi nogi drętwieją. Mam krzesła barowe w kuchni i nieraz po śniadaniu nie mogę ustać na nodze bo jest zdrętwiała. Bardziej mi się wydaję, że to od braku ruchy. Zawsze się z śmieje, że się zastałam.
Ja staram się chodzić do lekarzy na nfz. Mam z pracy jeszcze takie ubezpieczenie gdzie mam specjalistów bez skierowania i dłuższej kolejki, ale zauważyłam, że to jest wizyta gorsza niż na nfz, takie na odwal się.
a co do drętwienia... wystarczy że chwilę posiedzę i od razu mi nogi drętwieją. Mam krzesła barowe w kuchni i nieraz po śniadaniu nie mogę ustać na nodze bo jest zdrętwiała. Bardziej mi się wydaję, że to od braku ruchy. Zawsze się z śmieje, że się zastałam.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

