02-10-2021, 12:25
Coś mi się od wczoraj dzieje... W sumie to od wieczora. Zbiera mi się bardzo dużo śliny i zaczęłam dziwnie mówić. Tak jakbym miała spuchnięty język i nie mogę poprawnie wymówić niektórych słów. Denerwuje się i wychodzi jeszcze gorzej. Czy ktoś miał takie coś?
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

