02-11-2021, 22:05
(01-11-2021, 21:33)cholera_jasna napisał(a): Niestety nie wiem jak czuje się osoba dostająca diagnozę SM.Witaj Cholero
. Różnie się zachowują. Ja np. nie przyjęłam tego do wiadomości, a choruję od 7 lat i żyję normalnie bez leczenia. Oczywiście dużo czytałam na ten temat, żeby wiedzieć z czym walczę i tak wojna trwa do dziś, czasami się muszę poddać dla swojego dobra, czasami wygrywam. Nie stosuję żadnych diet, słucham co mówi mój organizm. Mój Pan Mąż też przyzwyczaił się do tego, że muszę nadprogramowo odpocząć, albo nie pójdę na daleki spacer.Ale tu nie chodzi przecież o mnie, tylko o Ciebie. Na pewno jest Ci ciężko, faceci też mają inne podejście do chorób, dla nich katar to katastrofa. Powinnaś uzbroić się w cierpliwość, pozwolić Mu na pogodzenie się z diagnozą. Ważne jest to, że w ogóle wykazuje chęć do działania. Proponowałabym też konsultację z psychiatrą, to bardzo pomoże i Jemu i Tobie. Na pewno nie będzie lekko, spróbuj odciąć się od tego co Ci sprawia przykrość z Jego strony, albo powiedz Mu po prostu co Cię boli, co Ci się nie podoba, czego oczekujesz. Musicie sobie to wszystko poukładać. Trzymaj się kochana

