03-11-2021, 18:54
Trudno Ci postawić się w sytuacji Twojego męża. Nie dziwię się.
Ja gdy pojęłam, że jestem chora poczułam się jak intruz we własnym ciele. Przytłoczyło mnie to na tyle, że wcale nie myślałam o relacji tylko o tym co odczuwam. Panika, dezorientacja no i przekopywanie internetów. Szukanie sposobów leczenia było dla mnie bardzo ważne żeby poradzić sobie z poczuciem bezradności.
Chodzę do psychologa, działam jak tylko mogę żeby dostać się na program lekowy. Załatwiłam mnóstwo badań i udało mi się zmienić pracę. Teraz się unormowało ale wiem, że tyle bodźców potrafi człowieka rozkołysać. Przez moje huśtawki stałam się bardziej wybuchowa. Drugiej osobie jest wtedy bardzo ciężko. Życzę Ci cierpliwości i myślę też, że twój mąż teraz bardzo potrzebuje Twojego wsparcia. Pozwól mu na poszukiwania. Ja nie zmieniłam diety ale Suplementuje się b12 wierząc że mi pomoże. Oczywiście skrajności typu spadek wagi o 8kg warto omówić z dietetykiem i psychologiem. Dobrze właśnie racjonalizować takie zachowania u drugiej osoby ale potrzeba czasu. Zdecydowanie diagnoza potrafi uprzykrzyć życie osobie związanej z smowcem ale zastanów się czego chcesz od waszego związku i co Ci przeszkadza. Możliwe że w trakcie rzutów będzie gorzej i możliwe że rzutów już nie będzie. Życzę wam aby udało wam się przez to przejść możliwie jak najlepiej.
Ja gdy pojęłam, że jestem chora poczułam się jak intruz we własnym ciele. Przytłoczyło mnie to na tyle, że wcale nie myślałam o relacji tylko o tym co odczuwam. Panika, dezorientacja no i przekopywanie internetów. Szukanie sposobów leczenia było dla mnie bardzo ważne żeby poradzić sobie z poczuciem bezradności.
Chodzę do psychologa, działam jak tylko mogę żeby dostać się na program lekowy. Załatwiłam mnóstwo badań i udało mi się zmienić pracę. Teraz się unormowało ale wiem, że tyle bodźców potrafi człowieka rozkołysać. Przez moje huśtawki stałam się bardziej wybuchowa. Drugiej osobie jest wtedy bardzo ciężko. Życzę Ci cierpliwości i myślę też, że twój mąż teraz bardzo potrzebuje Twojego wsparcia. Pozwól mu na poszukiwania. Ja nie zmieniłam diety ale Suplementuje się b12 wierząc że mi pomoże. Oczywiście skrajności typu spadek wagi o 8kg warto omówić z dietetykiem i psychologiem. Dobrze właśnie racjonalizować takie zachowania u drugiej osoby ale potrzeba czasu. Zdecydowanie diagnoza potrafi uprzykrzyć życie osobie związanej z smowcem ale zastanów się czego chcesz od waszego związku i co Ci przeszkadza. Możliwe że w trakcie rzutów będzie gorzej i możliwe że rzutów już nie będzie. Życzę wam aby udało wam się przez to przejść możliwie jak najlepiej.

