04-11-2021, 19:49
Karolina, ale dopisałas kilka istotnych rzeczy, o których ja zapomniałam. Jak byłam w szpitalu to nie było jeszcze komórek, ale trzeba było mieć drobne na telefon alkartę do automatu telefonicznego. Dzisiaj abstrakcja hahaha. Był jeden telefon na dwa piętra.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

