08-11-2021, 11:17
Cholera_jasna, pamiętaj, że dla niektórych facetów katar jest śmiertelna chorobą. Mój mąż miał udar i od tego czasu ma różne odpaly. Mówi coś sam do siebie, ja jestem zła, w sumie musi mieć zawsze jakiegoś wroga
. Puszczam niektóre rzeczy mimo uszu, bo nie da się wszystkim przejmować. Tak naprawdę powinien się cieszyć, że z tego wyszedł bez większych uszczerbków, ale pieprzyć głupoty trzeba. Olewaj gościa, bo psychicznie nie wytrzymasz. Niech sobie mówi co chce. Grunt to nie dać się zwariować i ponieść emocjom, chociaż to czasem bardzo trudne.
. Puszczam niektóre rzeczy mimo uszu, bo nie da się wszystkim przejmować. Tak naprawdę powinien się cieszyć, że z tego wyszedł bez większych uszczerbków, ale pieprzyć głupoty trzeba. Olewaj gościa, bo psychicznie nie wytrzymasz. Niech sobie mówi co chce. Grunt to nie dać się zwariować i ponieść emocjom, chociaż to czasem bardzo trudne.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

