10-11-2021, 20:08
(09-11-2021, 07:07)Hamzy napisał(a): Widzę że nie rozumiecie autorki posta. Ona ma prawo mieć dość. Mąż chory. Fajnie jak współmałżonek wspiera. Ale druga połówka ma prawo mieć dość. Tym bardziej że mąż tej dziewczyny przesadza.Wybacz E-smka, ale ja jeszcze coś dopiszę.
Ale ona też ma swoje uczucia. I nadal nie kumacie że jej nie intersuje to że inni mają gorzej.
Ja jak mam zaostrzenie SM nie myślę o tym że inni mają gorzej bo mi to nie pomaga, bo mnie inni nie interesują. Myślenie w ten sposób jest głupie i w jakiś sposób podłe. Ale widzę nie rozumiecie tego.
Hamzy, myślę, że doskonale rozumiemy o co chodzi autorce postu. Ona ma dość, my chorzy też czasami mamy dość. Mamy dość swojej choroby, użalania się nad nami, bycia ciężarem dla innych. Osoby żyjące z nami muszą się nauczyć tak samo tej choroby, żeby nas zrozumieć i umieć pomóc. Jednym przychodzi to łatwo, drugim nie -różni ludzie, różne sytuacje. Myślę, że E-smka nie napisała nic "głupiego", jak to "barwnie" określiłeś, bo ja np. też często w gorszych momentach myślę, że przy mojej dolegliwości mam opiekę, kochających bliskich i szansę na życie, a inni nieuleczalnie chorzy czekają na...Wiele lat pracowałam na onkologii, może dlatego tak też podchodzę do tego. Iza napisała, żeby się wygadać i nie wiemy jakie słowa mogą Ją pocieszyć, podtrzymać na duchu...może właśnie te. Ale na pewno nie oczekiwała, że wywoła jakąś nieprzyjemną wymianę zdań.

