(22-03-2017, 23:11)Monika napisał(a): Witaj na forum. Chyba aż boję się zapytać jakie placówki wykazują się taką znajomość tematu SM i życia chorych... Strach się bać. Co gorsze, takie brednie docierają do świeżo zdiagnozowanych osób i przyczyniają się do powielania stereotypu: SM = wyrok. Na szczęście, tak nie musi być. Fajnie, że zajęłaś się tym tematem. Jestem ciekawa wyników Twoich badań. Powodzenia!
PS Oczywiście zaraz wypełnię ankietę.
Niestety, ale przytrafiło mi się to jednej z głównych poradni SM we Wrocławiu. I uznano, ze kobiety w ogóle nic mi nie powiedzą bo co to za tematy.
I tu masz racje z Sm= wyrok, tak mówią młodym kobietom, nowopoznana przeze mnie dziewczyna załamała się bo powiedziano jej ze ciąże to w ogóle możesz sobie wybić z głowy...
bardzo dziękuje za pomoc i gwarantuje ze podzielę się wynikami i artykułem.
(22-03-2017, 23:33)Joanna napisał(a): WitajRzeczywiscie temat seksu to temat tabu a już w szczególności u chorych ale my też jesteśmy ludźmi i w większości jeszcze normalnie funkcjonujący w społeczeństwie jak i w życiu rodzinnym. Super, że zajęłas się tym tematem. Tez jestem ciekawa wyników. Oczywiście zaraz wypełnie ankietę
Witaj! Z przykrością mówię to, ale każdy uważa ze SM to niepełnosprawność, brak normalnego życia, a są w ogromnym błędzie i ja chce to udowodnić. Pokazać ze leki wpływają na jakość zycia i sferę seksualna, ale jej całkowicie nie zabierają.
Dziękuje !


