17-11-2021, 12:23
Wracając do tematu. Problem minął już jakiś czas temu. Wątek jest z 2018 roku, a to jednak kawałek czasu. Byłam świeżo po diagnozie i wydaje mi się, że wszystko się wtedy skumulowało i dlatego tak było. Człowiek nie ma ochoty na nic... A teraz, teraz to bym mogła parę razy dziennie
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

