28-11-2021, 23:01
(05-11-2021, 09:18)Gigi napisał(a): A to będzie drugie dziecko? Też trochę już o tym myślę ale mimo wszystko mam wątpliwości, jest ok, biorę Tec nie mam rzutów, czy ryzykować...Mimo wszystko strach jest. No i to co sie dzieje teraz w naszym kraju nie nastraja do prokreacji prawdę mowiąc :-(
Jeju, mam dokładnie takie samo stanowisko… Po pierwsze się boję ryzyka, że moja sytuacja chorobowa się pogorszy, po drugie to co się dzieje w kraju nie zachęca. Mimo wszystko chciałabym drugie dziecko, ale biorę na tyle krótko Tecfiderę, że nawet nie wiem czy działa. Niby takich oczywistych rzutów nie mam, ale dzieją się różne epizodyczne rzeczy, które nawet nie wiem czy wiązać z SM bo staram się nie czytać żeby nie popaść w paranoje (ale często dzwoni mi w uszach, mam czasem osłabienia mięśni i częściej drętwieją mi kończyny w nocy). Co do samej ciąży lekarka mówi, ze nic nie stoi na przeszkodzie bylebym się przez rok przeleczyła..

