03-12-2021, 23:03
E-smka dzięki.
Nie poddajemy się. Chociaż przy postaci pierwotnie postępującej jest mi mega ciężko. Jeszcze chodzę, jeśli można to nazwać chodzeniem-to raczej człapanie, 5-6 dni w tygodniu do pracy, chociaż czasami mam ochotę usiąść i płakać, tylko co mi to da. Dużej ilości rzeczy już nie zrobię i muszę się z tym pogodzić.
Nie poddajemy się. Chociaż przy postaci pierwotnie postępującej jest mi mega ciężko. Jeszcze chodzę, jeśli można to nazwać chodzeniem-to raczej człapanie, 5-6 dni w tygodniu do pracy, chociaż czasami mam ochotę usiąść i płakać, tylko co mi to da. Dużej ilości rzeczy już nie zrobię i muszę się z tym pogodzić.

