14-12-2021, 15:40
(14-12-2021, 15:29)Tosiia napisał(a): hej Matek!
a lekarze cos wspominali o klinicznie izolowanym zespole (CIS) ?
CIS nie jest jednoznaczne z diagnoza SM, ale statystycznie u 85 % osob z czasem przeradza sie w SM, reszta po prostu ma taki jeden 'epizod' w zyciu.
U mnie tak tez wlasnie bylo z tym, ze pierwszym objawem (wlasnie CIS) nie bylo pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego.
Hej.

Coś tam niby wspominali, że jest taka możliwość, ale przy pozagałkowym zapaleniu przybija się już praktycznie łatę SM, skoro jest to jeden z podstawowych objawów.
Dodam jeszcze, że w rezonansie magnetycznym głowy wyszła tylko nieco zwiększona ilość płynu w pochewkach. Oko, na które choruję od zawsze było najsłabszym elementem mojego organizmu. Nie dość, że różnorodność wad, to jeszcze erozje i inne uszkodzenia. Nie mam klasycznych objawów generalnie, po prostu mam plamkę która zasłania mi centralny punkt. Kolory odróżniam normalnie. Oko jakby po prawie dwóch tygodniach bez sterydu jakby się poprawiało, ale chcę podjąć się leczenia, żeby wyeliminować po prostu ten efekt.
Statystycznie jest duża szansa, że kiedykolwiek przerodzi się to w SM - będę pod stałą kontrolą neurologa to raz, a dwa że ostatecznym wynikiem będzie jak już uda mi się gdzieś dostać na pobranie płynu rdzeniowego. Ogólnie nie boję się za specjalnie, nawet jesli to się pojawi to skutecznie sobie to wytresuję.
Ale tak jak mówię, nie bagatelizuję. Trenuję praktycznie od małego, dbam o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne i polecam każdemu.

