15-12-2021, 10:50
(11-12-2021, 14:55)kukuku napisał(a):Kontynuję,bo może ktoś ma podobne objawy i będzie szukał wskazówek. Mój stan pogorszył się na tyle, że nie mogę chodzić do pracy,nie mogłam spać. Dziwny ból rąk i nóg jest nieustający,to nie jest zwykły ból mięśni czy kości,to takie jakby rwanie od wewnątrz. Podeszwy stóp bez czycia,obie dłonie kiepskie czycie,nieprzyjemne wrażenia dotykowe. Zadzwoniłam do lekarza rodzinnego,bo nie wytrzymywałam psychicznie. Zapisał leki: nimesil,sirdalud i linefor. Po siradlud bóle dużo mniejsze i noc przespana. Cudownie. Czekam na wynik testu Western blot na boreliozę i na wynik rezonans głowy. Może znacie inne sposoby radzeni sobie z takim rwącym bólem kończyn i nieprzyejmnymi wrażeniami dotykowymi?(22-11-2021, 20:52)agula napisał(a): Cześć, powiedzcie mi, jak przy rzucie 3 lata temu były zawroty głowy i powróciły teraz delikatnie to czy zwiastuje to znowu rzut? Neurolog powiedział, że żadko się zdarza, by rzut wrócił w podobny sposób. Czy mogą to być jakieś przypomnienia ze starych zmian? Jak myślicie, mieliście podobnie?
Agula chyba pomyliłaś wątki i napisałaś pod moim. Niestety ja nie pomogę w sprawie rzutu.
Ja czekam na rezonans,mam we wtorek.Badanie EMG wyszło dobre,tzn tylko zaburzenia czuciowe mam na wyniku,nie ma natomiast cieśni nadgarstka ani ucisku w łokciu.
Nie radzę sobie z objawami. Teraz doszło delikatniejsze mrowienie też lewej dłoni. Najgorsze jest jednak uczycie słabości w rękach, robię banalną domową czynność, a moje ręce zaczynają boleć jakbym przerzuciła kilkadziesiąt kilo węgla. Nie wiem co z tym zrobić,to dość irytujące. Potem jeszcze czekanie na wynik rezonansu. Myślę,że trzeba też kręgosłup zbadać ale nie dostałam na to skierowania.

