Matek222 jeśli dajesz radę bez tego nie bierz sterydów... Ich powikłania są dużo gorsze od rzutu jak dla mnie. Mnie 3 neurologów przyparlo do muru mówiąc że nic nie wróci już do starego postaci o tak mi zostanie. A ze pierwszy rzut był na twarz wyglądałam tragicznie
. Ale dopiero 3 neurlog dał mi minimalna dawkę sterydów doustnie. Potem cały wysyp objawów SM jeden za drugim dosłownie jakby mnie ktoś chciał dobic
i dolać oliwy do ognia. Jelita zepsute mam do dziś ale to nic . Próbowałeś jakis niekonwencjonalnych metod ? Jagody leśne, marchewka surowa, Wit D3 ? Podroby magnez ? Wit C ?
A może coś co działa najszybciej. Wlewy witaminowe ? Sprawdź czy gdzieś w Twoim mieście jest taka klinika. Warto zainwestować te pieniądze. Ja się suplementuje i dbam o dietę mocno drugi rok ale jedzenie gdzieś na szybko lub u kogoś zawsze daje mi potem o sobie znać. Plus picie wody ze szkła a nie z plastiku. Jeju wiem że to wszystko brzmi dosyć dziwnie ale naprawde komu dam kilka rad potem mi dziękuję..
. Ale dopiero 3 neurlog dał mi minimalna dawkę sterydów doustnie. Potem cały wysyp objawów SM jeden za drugim dosłownie jakby mnie ktoś chciał dobic
i dolać oliwy do ognia. Jelita zepsute mam do dziś ale to nic . Próbowałeś jakis niekonwencjonalnych metod ? Jagody leśne, marchewka surowa, Wit D3 ? Podroby magnez ? Wit C ?A może coś co działa najszybciej. Wlewy witaminowe ? Sprawdź czy gdzieś w Twoim mieście jest taka klinika. Warto zainwestować te pieniądze. Ja się suplementuje i dbam o dietę mocno drugi rok ale jedzenie gdzieś na szybko lub u kogoś zawsze daje mi potem o sobie znać. Plus picie wody ze szkła a nie z plastiku. Jeju wiem że to wszystko brzmi dosyć dziwnie ale naprawde komu dam kilka rad potem mi dziękuję..

