(23-12-2021, 23:51)Lusia98 napisał(a): MarcinS nosz Kurde Belek cokolwiek bym nie napisała to i tak się wykrecisz.
Lusia98 nie wykręcam się, tylko naprawdę nie potrafię zawierać znajomości. Ogólnie towarzystwo ludzi jest dla mnie...hmmm...wyczerpujące. Według testu LSAS wychodzi mi, że w lepsze dni mam nasiloną fobie społeczną, w gorsze bardzo nasiloną fobie społeczną. Na Aciprexie częściej mam te "lepsze dni". Ale nadal spotkania w większym gronie, albo z obcymi ludźmi nie są dla mnie "łatwe i przyjemne", a jeśli chodzi o Płeć Piękną, to już w ogóle...Taki ze mnie "facet"...
Wigilia na szczęście minęła całkiem sympatycznie, chyba lepiej niż poprzednie. Może każdy nabrał trochę dystansu. Jedynie pogoda była fatalna, bo padał deszcz i wcześniejszy śnieg zamienił się w breję. Ale wieczorem się ochłodziło, a w nocy podsypało świeżym śniegiem i dziś jest biało i lekki mróz.


.