26-12-2021, 20:48
(23-12-2021, 23:19)MarcinS napisał(a):No i tu mnie na razie tylko zdenerwowałeś(20-12-2021, 22:01)yasmina napisał(a): Marcin, czytam Twoje posty i smutno mi się robi. Jesteś fajnym chłopakiem, jeździsz na motorze. Nie przyzwyczajaj się do czegoś co nie jest dla Ciebie dobre. Może i jesteś dziwak, ale dziwak tajemniczy. Spróbuj odnaleźć w sobie coś co sprawi, że inaczej spojrzysz na świat i ludzi. Nikt nie powinien być sam, nawet z wyboru. I nie wykręcaj się chorobą, ona nie powinna być przyczyną Twojej samotności. Otwórz się na ludzi, szczególnie polecam braci motocyklowych.
yasmina z moich obserwacji na zlocie czy spotach wynika, że nie ma czegoś takiego jak brać motocyklowa. Są mniejsze czy większe bańki czy kółka wzajemnej adoracji, a ja do nich nie pasuję. Zresztą zlotów już nie odwiedzam. A czy jestem tajemniczy? Myślę, że nie. Jestem prosty prostak.
. Istnieje brać motocyklowa, sama z Panem Mężem do niej należymy, możemy na nich polegać, spotykamy się poza zlotami, choć mieszkamy w różnych odległych miejscach, spędzamy miło czas, bawimy się. Wyobraź sobie, że też mam sm, ale nie użalam się nad sobą, szukam codziennych wyzwań i radości, wychodzę do ludzi. Ale jeżeli odpowiada Ci takie życie to ok...dla mnie koniec tematu.--------------------------------------------------------------------
Lusia, u mnie całe święta było cudnie biało, -12 stopni , piękne białe drzewa...
I ma być miło i jeszcze świątecznie...


. Nie przyzwyczajaj się do czegoś co nie jest dla Ciebie dobre. Może i jesteś dziwak, ale dziwak tajemniczy. Spróbuj odnaleźć w sobie coś co sprawi, że inaczej spojrzysz na świat i ludzi. Nikt nie powinien być sam, nawet z wyboru. I nie wykręcaj się chorobą, ona nie powinna być przyczyną Twojej samotności. Otwórz się na ludzi, szczególnie polecam braci motocyklowych.