08-01-2022, 09:32
Hej, zawroty nie minęły
Nadal występują. Najgorzej jak dopadnie mnie w pracy. Ciężko mi stwierdzić od czego to jest. Boję się aby to nie był rzut "naszej koleżanki".
Najbliżsi mi doradzają pójście do lekarza, a ja się boję że okaże się to rzutem. Więc czekam, aż będzie albo lepiej albo gorzej.
Pozdrawiam ciepło
Nadal występują. Najgorzej jak dopadnie mnie w pracy. Ciężko mi stwierdzić od czego to jest. Boję się aby to nie był rzut "naszej koleżanki".
Najbliżsi mi doradzają pójście do lekarza, a ja się boję że okaże się to rzutem. Więc czekam, aż będzie albo lepiej albo gorzej.
Pozdrawiam ciepło

