(29-01-2022, 01:08)SMutna? napisał(a):(28-01-2022, 23:13)klaudia26 napisał(a): Mi też strasznie wypadają włosy. I to z każdą zmianą leku jest coraz gorzej. Przy copaxonie sporo mi wypadło. Później przy aubagio jeszcze więcej. A teraz na tec to już w ogóle ogromna ilość... Wcześniej zawsze pomagał mi vitapil a teraz nic nie daje rady.Jasne
Nie mam pojęcia czy możemy wykonać zabieg o którym piszesz ale jak się czegoś dowiesz to daj znać.Za 2 tygodnie mam wizytę w poradni i zapytam moją neurolog.
(28-01-2022, 23:47)Lusia98 napisał(a): Smutna inne powody ? Hormonalne ? Odstawienie antykoncepcji? Stosowanie ? Tarczyca zbadana ?Antykoncepcja nie, tarczyca zawsze w porządku, hormony - nie wiem, nie sprawdzałam i nie wiem nawet które ewentualnie wpływają na porost włosów. Mam stwierdzoną anemię, przyjmowałam już 5 czy 6 różnych leków z żelazem i nic
Mi przy interferonie bardzo dużo wypadło .Pomagały witaminy Neurovit i... siemię lniane . Teraz przy aubagio przez 5 miesięcy to jakaś masakra była, chyba z połowę mi wypadło . Czasem przy myciu to tyle wypadało że mogłam orzecha włoskiego zrobić, normalnie ryczałam jak bóbr
. Nawet lekarz już mi ultimatum postawił, że jak po pół roku nie przestaną wypadać to mi zmieni lek . Pomogło ( wiadomo że nie po miesiącu czy 2 ) mi dopiero codzienne wcieranie Kérastase specifique stimuliste, do tego Kérastase Specifique Bain Prévention- szampon przeciw wypadaniu włosów ( nie są tanie ale zaryzykowałam po 2 butelki każdego )+ tabl. Novophane . Cóż troche kasy na to wszystko poszło ale czego sie nie robi w słusznej sprawie
. Teraz tylko czekam aż odrosną


