Jedyne czym sie martwie to to ze te dretwienia i dziwne uczucie na brzuchu i nogach juz kiedys mialam ale to przeszlo. Wrocilo jak dowiedzialam sie o mozliwej diagnozie sm, która sie potwierdziła, i to zdwojona sila. Boje sie, ze mrowienia i dziwne uczucie skory zostaną
czy to normalne ze tak powoli to puszcza? Widzę zmiany na lepsze ale baaardzo male
czy to normalne ze tak powoli to puszcza? Widzę zmiany na lepsze ale baaardzo male

